Wyciskarki w obecnych czasach stają się coraz bardziej popularne co sprawia, że na rynku pojawiają się nowe, unowocześnione modele. Jednak nie zawsze były one tak zaawansowanym sprzętem, a otrzymywany z nich sok w znacznym stopniu różnił się o tego, co pijemy obecnie. Jaka jest historia wyciskarek do oku? Dowiesz się z poniższego artykułu.

Jakie były pierwsze wyciskarki do soku?

Nietrudno wyobrazić sobie, że pierwsze soki jakie były otrzymywane, powstawały po prostu poprzez ręczne wyciśnięcie owocu. Z czasem zaczęto używać do tego np. gazy, która jednocześnie wyciskała sok, a jej drobna krateczka pozwalała na zachowanie miąższu. Niewiele jednak osób wie, że powstanie pierwszej wyciskarki, jako sprzętu strcite do tego przeznaczonego, wynikło z przekonania, że soki są najzdrowszą formą jedzenia, jakie ludzki organizm powinien przyjąć.

Kto wynalazł wyciskarkę?

To właśnie dr Norman Walker, sam przetestował na swoim organizmie wpływ soku z marchewek, które samodzielnie wyciskał przez gazę, uprzednio ścierając je na tarce. Długotrwałe przyjmowanie soków sprawiło, że nie tylko poczuł poprawę zdrowia pod względem fizycznym, ale czuł również poprawę nastroju, a jego odporność w znacznym stopniu poprawiła się. Rozpoczął więc badania na temat wpływu picia soków na różnego rodzaju schorzenia. Takie same badania prowadził Max Gerson, którego „Terapia Gersona” jest propagowana do dnia dzisiejszego.

Widząc ten nieobojętny wpływ wyciskarek na ludzkie zdrowie, dr Walker postanowił spopularyzować wyciskarkę, jako sprzęt powszechnie używany. Choć znane były już wyciskarki ręczne, które nie wymagały elektryczności, to wymagały one dużo siły, cały proces był niedoskonały i czasochłonny. I tak w latach 30-tych XX w. Walker nawiązał kontakt z firmą, która była w stanie wyprodukować maszynę z odpowiednio wytrzymałym silnikiem, obracającą się z prędkością 10 tys. obrotów na minutę.

Jednak przeprowadzone przez niego badania jednoznacznie wskazywały, że wolne obroty pozwalają na uzyskanie bardziej wartościowego soku. Wysokie obroty doprowadzają do powstawania niekorzystnej temperatury, która wytrąca wartościowe składniki. Z tego względu siłę obrotów znacznie obniżono, w wyniku czego powstała pierwsza na świecie wyciskarka wolnoobrotowa. Po dziś dzień, to właśnie szybkość pracy i niepożądana temperatura są powodem, dla którego wyciskarki, zwłaszcza wolnoobrotowe, górują nad sokowirówkami.

Jak wyglądał rozwój wyciskarek?

Wyciskarki z czasem zaczęły być maszynami bardziej wydajnymi, które są w stanie pracować dłużej w jednostajnym trybie pracy. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero w XXI. w., kiedy to powstały modele poziome, a niedługo potem pionowe. Pozwalały one na lepsze wyciskanie soków przy o wiele prostszej obsłudze.

Jak wyglądają współczesne wyciskarki?

Można powiedzieć, że obecnie dostępne wyciskarki są sprzętem przystosowanym już nie tylko do wyciskania soków. Przy ich pomocy można uzyskać gęste musy, przeciery, dżemy. Te bardziej zaawansowane mają nawet opcję produkowania tofu czy makaronów. Nieustanny rozwój zmierza do przekształcenia ich w niewielkie roboty kuchenne, które oprócz wyciskania mają wiele innych, zaawansowanych opcji.

Funkcja wyciskania we współczesnych wyciskarkach jest na tak zaawansowanym poziomie, że w chwili obecnej wkraczają na rynek wyciskarki, które nie tylko wyciskają sok z warzyw, liści czy kiełków, ale również z całych warzyw i owoców, a nawet orzechów.

Jak widać, historia wyciskarki wywodzi się z przekonania, że ich picie jest dla ludzkiego organizmu niezwykle zdrowe. Z tego względu warto po nie sięgać, by w ten sposób być może zapobiec powstawaniu poważnych chorób, np. raka.